Posadowić dobrze stadion  

/
powrót

 

 

1 września kończą się prace porządkowe na Letnicy. W grudniu zaczną konkretne prace budowlane z przygotowaniem posadowienia stadionu, ale to nie znaczy, że przez cztery miesiące będzie na Letnicy cisza. Wręcz odwrotnie.

Już teraz uważni obserwatorzy mogli zauważyć zwiększony ruch wywrotek jadących na, i z Letnicy. Przywożą one materiały, którymi planuje się zastąpić istniejący na terenie pod budowę stadionu torf.

- Torf i humus, którymi pokryta jest warstwa wierzchnia ziemi na Letnicy, służyły może działkowiczom jako dobre gleby uprawne – mówi Piotr Czech, Dyrektor ds. Realizacji Inwestycji BIEG 2012. – Nie są one jednak dobre dla budowlańców. Są nienośne. Stadionu na czymś takim postawić się nie da.
Może się natomiast udać, i to z poszanowaniem ekologii, posadowić budowlę na mieszaninie popioło-żużli z refulatem. – Popioło-żużel to materiał wtórny, którego olbrzymie ilości ma Elektrociepłownia Gdańsk – tłumaczy Piotr Czech – Refulat to naturalny materiał, piasek wydobywany z dna rzek. W naszym przypadku pochodzić on będzie z Wisły Śmiałej i Martwej Wisły.
Popioło-żużle i refulat zwożone są już na Letnicę. Na początku przyszłego tygodnia, z ich wykorzystaniem, przygotowane zostaną dwa poletka próbne, każde po 200 metrów kwadratowych. – Wcześniej wywieziony zostanie torf, który zalega ziemie do głębokości około 2 metrów. W jego miejsce wsypiemy nowy materiał, który zostanie następnie rozprowadzony i zawalcowany – mówi Piotr Czech – Następnie specjaliści z Politechniki Gdańskiej przystąpią do badań z sondami głębinowymi, które stwierdzą nam zagęszczenie gruntu i jego nośność. Jeśli uzna się, że ta ostatnia nie jest wystarczająca, będziemy zmieniać stosunek refulatu do popioło-żużli tak długo, aż uzyskane rezultaty będą satysfakcjonujące.
Ta technologia to koncepcja profesora Macieja Werno z Politechniki Koszalińskiej. Wymiany gruntu wymaga cały teren pod budowę stadionu, czyli 34 hektary. Torf, który należy wykopać zalega na głębokości 1,5 - 2 metra. Wywiezienie jego i przygotowanie nowego gruntu zająć może od 6 do 9 miesięcy – To jedne z elementów prac stanowiących Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia naszego przetargu na prace ziemne i melioracyjne – mówi Piotr Czech. Przetarg wygra wykonawca, który zobowiąże się wykonać swoją pracę w jak najkrótszym czasie przy najkorzystniejszej cenie.
- To, co robimy, to poszukiwanie źródeł pozyskania refulatu , form transportu jego na Letnicę i badanie proponowanej mieszanki refulatu z popioło-żużlami. Są to prace, które mogłyby leżeć w gestii wykonawcy wybranego w przetargu na roboty ziemne i melioracyjne – mówi Ryszard Trykosko, Prezes BIEG 2012 - Chcemy jednak rozpoznać możliwości i w ten sposób przyspieszyć prace nad budową stadionu. Każdy dzień się liczy. Napięty harmonogram prac, przyjęty na okres realizacji poszczególnych etapów, musi być bardzo precyzyjnie realizowany. Nie możemy pozwolić sobie na opóźnienia.

 
Agnieszka Weissgerber, BIEG2012