Strach przed dominem... 

/
powrót

 

Dwie godziny trwało spotkanie z konsorcjami, które kilka tygodni temu zgłosiły chęć przystąpienia do przetargu na wykonanie prac ziemnych i melioracyjnych przy budowie stadionu Arena Bałtycka. Jak ważny jest to przetarg i jak istotne jest uniknięcie zbędnych w nim opóźnień, mówił na spotkaniu Prezydent Paweł Adamowicz i prezes BIEG 2012.

- Mój apel do państwa ma charakter czysto moralny i liczyć możemy tylko na państwa dobrą wolę, ale naprawdę pragnęlibyśmy, żeby od początku wszyscy państwo podchodzili do tego przetargu, jako do wyjątkowego przedsięwzięcia – mówił Prezydent Paweł Adamowicz w domyśle mając brak zbędnych protestów i przepychanek pomiędzy firmami konkurującymi ze sobą.





Prezes BIEG2012 Ryszard Trykosko nazywa rzecz nawet bardziej wprost – Jestem w branży budowlanej od 35 lat i wiem, że można sobie bardzo życie utrudniać uprawiając politykę: „Jak nie ja, to inny też nie”… Gdyby coś takiego przytrafiło się przy naszych dwóch głównych przetargach, wybudowanie stadionu do końca 2010 roku na pewno by się nie udało. Dlatego prosiłem i apelowałem na spotkaniu o konkurencyjne zachowania, ale oparte na zasadzie – daję taką ofertę na jaką mnie stać i daję szansę temu, kto dał ciekawsza ofertę.

Wykonawcy wydawali się rozumieć fakt, że przy napiętym harmonogramie prac przy Arenie Bałtyckiej, każdy drobny protest w przetargu, jednym bądź drugim, może, zasadą domina, podziałać na inne etapy Projektu. Sami jednak walczyli o to, by mieć zapewnione jak największe pole czasowe do przygotowania merytorycznie pełnej oferty.

Uwagę, że 3 tygodnie to niewiele czasu na to, zgłosił przedstawiciel firmy Hochtief. Prezes BIEG 2012 odpowiedział mu, że na prace ziemne i melioracyjne musi ten czas wystarczyć. Prawo Zamówień Publicznych dopuszcza też możliwość skrócenia ustawowych 40 dni na przygotowanie oferty, do dni nawet dziesięciu, w tym przetargu przyjęto 21. Wnioskowana uwaga pomogła jednak w szybkim wypracowaniu rozwiązania ułatwiającego wykonawcom przygotowanie się do przetargu. Już w ciągu najbliższych dni wszystkich trzynastu oferentów otrzyma część dokumentacji pomocniczej, która pozwoli przygotować ofertę. Wśród dokumentów znajdą się m.in.: wyniki badań poletek doświadczalnych, możliwości pozyskiwania refulatu, technologia podawania kruszywa itp.

- Badania, analizy, rozmowy ze specjalistami z różnych dziedzin rozpoczęliśmy w tym temacie już kilkanaście tygodni temu – mówił Ryszard Trykosko – Wszystko po to, by ułatwić później prace wykonawcy. Nasze rozwiązania jednak pozostaną jako alternatywne i wykonawca będzie miał prawo wyboru sposobu w jaki przygotuje grunt do posadowienia stadionu i infrastruktury towarzyszącej.

Inne pytania, które padły z sali dotyczyły np. odpowiedzialności z tytułu gwarancji. – Jak podejdziecie państwo np. do sytuacji, gdy wybudowany już przez głównego wykonawcę nasyp zacznie osiadać, na gruncie przez nas przygotowanym – pytał jeden z zaproszonych gości - Jak planujecie uchronić przedsięwzięcie przed pewnym wówczas sporem pomiędzy jednym i drugim wykonawcą w sprawie wzięcia odpowiedzialności za taką sytuację?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił Dyrektor ds. Finansowych. - BIEG 2012 prowadzi również od tygodni rozmowy z firmą brokerską – mówił Bogdan Klinkosz - Która pomaga nam przygotować przetarg na kompleksowe ubezpieczenie inwestycji, tak w zakresie ryzyk budowy i montażu, jak i OC. Powinno to uchronić inwestora przed takimi wypadkami, natomiast nie przesądza to odpowiedzialności wykonawców za ewentualne wady.

Na koniec zapewniono wszystkich uczestników spotkania, że przetarg do którego chcą przystąpić będzie przygotowany tak, że da równe szanse każdemu i że zagwarantowana w nim będzie jasność wszystkich zagadnień. Podobnie jak transparentność całego przedsięwzięcia - czyli jedyny sposób w jaki inwestor, czyli Miasto Gdańsk, podejdzie do przetargów na budowę największego obiektu sportowego na Pomorzu.

Stadion jednak to tylko jedna z kilkunastu inwestycji na EURO 2012 i to także zostało wspomniane na spotkaniu. Właśnie teraz kształtuje się prawnie, rejestrując się w sądach, nowa spółka Gminne Inwestycje Komunalne Euro 2012. Jej zadaniem będzie przygotowanie i prowadzenie aż jedenastu, wartych ponad 5 miliardów złotych, inwestycji infrastrukturalnych w Gdańsku. W najbliższych kilku latach więc, pracy dla firm budowlanych w Trójmieście nie zabraknie.

Agnieszka Weissgerber